Metalowe schody i cegła

metalowe-schodyNiedawno podjąłem się zadania adaptacji poddasza na cele mieszkaniowe. Cel wart poświęcenia znaczących środków finansowych oraz podjęcia trudu załatwienia wszystkich spraw formalnych. Finał okazał się naprawdę zadowalający, a dokumentacja zdjęciowa z procesu zebrała się taka, że szkoda byłoby jej nie podzielić na cykl wpisów zasilających bloga.

Tak też postanowiłem uczynić i niniejszy wpis jest drugim z serii artykułów, które pojawiły i pojawią się na Domosferze, wpisów dotyczących adaptacji strychu (przy okazji zapraszam do artykułu o wyborze mebli kuchennych).

Zatem “Metalowe schody plus cegła na ścianie” i uzyskujemy niemalże loftowe wnętrze :) Krótka impresja o tym, jak ograniczone środki finansowe zdeterminowały sposób wykonania schodów na adaptowane poddasze i wybór stylu w jakim oba wnętrza - czyli mieszkanie dolne oraz górne (czyli adaptowany strych) - zostały wykonane.

Tłem do prezentacji tytułowych schodów niech będzie krótki opis konfiguracji pomieszczeń. Mieszkanie dolne o powierzchni ~38m2 postanowiliśmy podzielić jedynie na dwa pomieszczenia - pierwsze to łazienka, drugie to przestrzeń z otwartą kuchnią. Pomieszczenie górne (czyli adaptowany strych), z racji swojego charakteru (duży skos przy stosunkowo wysokim sklepieniu), aż prosił się o rezygnację z tworzenia sufitów podwieszanych, co też uczyniliśmy pozostawiając otwartą od góry, wysoką przestrzeń strychu

Ten fakt oraz to, że jedną ze ścian dzielącą przestrzeń strychu na pól, a zarazem będącą skrajną ścianą dolnego pomieszczenia jest stary, ceglasty komin, naturalnie niejako nasunął pomysł pójścia w stronę stylu wykorzystującego drewno, stal i cegłę. Dopełnieniem idei były stare stropowe drewniane kolumny podtrzymujące połać dachu, które po wyszlifowaniu ukazały całe swoje popękane piękno. Nie pozostało nic innego jak tylko pójść w stronę loftu :)

Jak loft, to rzeczywiście cegła i stal, jak cegła, to ściana kominowa, jak stal to maksymalnie prosta konstrukcja schodów, której dopełnieniem stały się drewniane, jesionowe stopnie. Decyzja została podjęta, klamka zapadła. Poszukiwanie wykonawcy stalowej konstrukcji schodów dosyć szybko skończyło się jednak na kilku horrendalnie drogich wycenach oraz stwierdzeniu, że przy zaprojektowanym otworze stropu oraz wysokości dolnego pomieszczenia (2,80m), schodów prostych (wzdłuż ściany) zrobić się nie da! Zaproponowano nam schody zabiegowe i w przypadku jednej z ofert - o zgrozo (!) - “jedynie słuszne” schody kacze.

Brrr… na myśl o schodach kaczych skóra mi ścierpła na karku, na dodatek, po zapoznaniu się z wycenami, dostałem również skurczu portfela. Okazuje się, że najtańsza oferta schodów zabiegowych z trzynastoma stopniami, z konstrukcją drewniano-metalową, to wydatek przynajmniej 9 tysięcy złotych. Podkreślam, że była to najtańsza oferta schodów z naprawdę niskiej jakości materiałów.

Pozostała alternatywa wykonania schodów na własny rachunek z zaufaną ekipą z którą adaptowałem strych. Sprawa na szczęście okazała się prosta - chłopaki z ekipy naprawdę doskonale operują spawarką i szlifierką, na dodatek mają rzadką zdolność do wsłuchiwania się w potrzeby i wyczuwania intencji Klienta. Wystarczyło kilkanaście minut rozmowy i na drugi dzień na placu boju pojawił sprzęt spawalniczy oraz odpowiedni materiał.

Wymierzenie prawidłowej ilości stopni oraz kąta nachylenia schodów (przypominam, że otwór w stropie zdeterminował kąt poprowadzenia schodów) zajęło jakieś 2 godziny i przystąpiliśmy do spawania. Sam proces montażu trwał dwa dni - dwa ponieważ po zespawaniu konstrukcji oraz barierek, ich wyszlifowaniu i pomalowaniu podkładem oraz farbą, w odpowiedzi na dokładnie taki efekt, jakiego oczekiwałem, postanowiłem zlecić wykonanie kolejnych schodów - tym razem ze strychu na antresolę.

Nie rozpisując się zanadto. Po zestawieniu konstrukcji stolarz przywiózł zamówione, piękne jesionowe stopnie, zamontował i schody zostały oddane do testów mojemu 5-letniemu synkowi. Łukasz spojrzawszy na wydawałoby się “potworną” stromiznę, zawahał się i pierwsze 4 stopnie pokonał na czworaka. Piąty i szósty poszły na “wpół-stojaka”, reszta, czyli 7 stopni, to już popis małpiej zręczności chudego pędraka, który - podkreślam (!) - do najodważniejszych (na razie ;)) nie należy. Test zdany doskonale - schody już 4 miesiąc cieszą swoich właścicieli i znakomicie spełniają swoją estetyczną i praktyczną rolę.

Acha! Cena! Przypomnę jedynie dla porządku - 13 stopni, schody proste. Najtańsza oferta schodów zabiegowych przy niskiej jakości materiałach, to 9tyś złotych z montażem. Moje schody, materiały (stal + drewniane, jesionowe stopnie) wraz z montażem, to koszt 4,8tyś złotych. Druga para schodów prowadzących na antresolę, tym razem wraz z metalowymi stopniami opraz kratą na część podłogi antresoli, to 1,6tyś złotych i jest to pełny koszt robocizny i materiałów. Razem dwie pary schodów - robocizna i materiały to 6,4tyś złotych. Pełne zadowolenie bezcenne ;)

Poniżej kilka fotek schodów już w finalnej wersji (ze stopniami)

sciana-cegla-metalowe-schody

metalowe-schody-drewniane-stopnie

metalowe-schody-cegla

metalowe-schody

metalowa-barierka-antresola

ceglana-sciana-metalowe-schody

ceglana-sciana

schody-stalowe

schody-kuta-barierka

schody-metalowa-krata

metalowe-schody-antresola

metalowa-barierka-schody-strych

schody-metalowe

schody-antresola

No i rozpisałem się o schodach, a miało być i o schodach i o cegle. Kochani! Napiszę tak, jeżeli budujecie bądź remontujecie, a chcecie uzyskać pozytywną energię, ciepło i naturalny klimat, a macie jakiekolwiek wątpliwości czy zastosować cegłę jako element dekoracyjny, to nie zastanawiajcie się! To nieprawdopodobne, jak stara, rustykalna cegła (polecam: cegła licówka “Stary Mur”) bądź nawet płytki ceglane (jednak wykonane tradycyjną, ręczną metodą) potrafią nadać wnętrzu przyjazny, pozytywny wymiar.

Cegła, to temat rzeka i niech ten wpis o schodach, gdzie prawie na każdym złączonym zdjęciu widać moją ukochaną cegiełkę, będzie jedynie zachętą od odwiedzin Domosfery w najbliższym czasie :) Już niebawem opublikuję osobny artykuł dotyczący zastosowania cegły we wnętrzach.

9 komentarze do wpisu:

“Metalowe schody i cegła”

  1. […] aranżacji, mebli i drobiazgów. Serwis opisuje także szczegółowo konkretne realizacje - adaptacje i remonty. Czytając te relacje można ustrzec się wielu błędów, a także pozyskać nowe […]

  2. […] source Tags: contemporary, staircase, stairs Source Source . […]

  3. […] Tags: stairs, starcase Source Source source […]

  4. […] również do artykułu opisującego konkretną aranżację wnętrza z użyciem naszych […]

  5. Dzieki za ciekawy blog

  6. Witam czy mógłbym prosić o jakieś namiary na wykonawców tych ładnych schodów chodzi mi bardziej o ten stelaż metalowy ponieważ chciałbym zrobić takie same

  7. Witam. Kontakt do wykonawcy schodów (stelaż): +48668197399 MKprosto.pl

  8. Witam,
    Bardzo mi się podobają schody pokazane na zdjęciach. Chciałabym zrobić podobne u siebie. Czy mogę prosić o informacje na temat użytych materiałów - to znaczy rodzaju elementów metalowych (czy są puste czy pełne, o jakiej grubości ścianek, przekroju itp. o co mam pytać w hurtowni, jak je nazwać?), jaki podkład i farba zostały użyte do osiągnięcia tego efektu. Jakiej długości i grubości są te kątowniki pod stopniami?

  9. Pani Moniko,
    można spróbować porozmawiać z wykonawcą, myślę, że chętnie poda informacje: +48668197399 MKprosto.pl

Skomentuj

Musisz być zalogowany by pozostawić komentarz.